Celiakia – 7 przyczyn o których rzadko się mówi. Co uruchamia chorobę trzewną?

Mężczyzna z bólem głowy przy komputerze – stres jako możliwy czynnik wyzwalający objawy celiakii.

Choć o celiakii najczęściej mówi się w kontekście objawów i leczenia dietą bezglutenową, kluczowe pytanie brzmi: skąd ta choroba się bierze? Dlaczego jedne osoby mogą jeść gluten bez problemu, a u innych wywołuje on reakcję autoimmunologiczną i zanik kosmków jelitowych? Badania z ostatnich lat pokazują, że celiakia nie ma jednej przyczyny. To efekt złożonego połączenia genów, środowiska, odporności i innych czynników.  Poniżej omawiamy najważniejsze z nich.

1. Predyspozycje genetyczne – najważniejszy element układanki

W pracy z pacjentami z celiakią często widać, że choroba nie pojawia się nagle, “znikąd”. U większości z nich istnieje genetyczne podłoże, które zwiększa ryzyko rozwoju choroby trzewnej, choć samo w sobie jej nie wywołuje.
To tło jest istotne zarówno w diagnostyce celiakii, jak i w późniejszym obserwowaniu nowych objawów.

Osoby z HLA-DQ2 lub HLA-DQ8 nie muszą zachorować, ale:

  • są bardziej podatne na nieprawidłową reakcję na gluten,
  • mogą reagować silniej na infekcje przewodu pokarmowego,
  • częściej mają w rodzinie inne choroby autoimmunologiczne,
  • łatwiej rozwijają stan zapalny błony śluzowej jelita cienkiego.

To ważne szczególnie wtedy, gdy pojawia się nietypowa nietolerancja glutenu, pierwsze objawy celiakii albo sytuacja, w której objawy pozajelitowe (zmęczenie, anemia, bóle głowy) dominują nad typowymi dolegliwościami pokarmowymi.

Z punktu widzenia pacjenta oznacza to jedno: predyspozycja genetyczna nie przesądza o chorobie, ale zwiększa ryzyko, że gluten stanie się dla organizmu problemem. Dlatego lekarze często włączają badanie genetyczne wtedy, gdy trzeba wykluczyć celiakię lub gdy diagnoza jest niejednoznaczna.

2. Gluten jako wyzwalacz – kiedy zaczyna powodować objawy celiakii?

U wielu osób pierwsze objawy celiakii pojawiają się dużo później niż sama predyspozycja genetyczna. Gluten może być przez lata dobrze tolerowany, a potem nagle zaczyna wywoływać reakcję autoimmunologiczną. Z praktyki wiemy, że nie chodzi o sam gluten, ale o to jak organizm reaguje na kontakt z białkami pszenicy, jęczmienia czy żyta w danym momencie życia.

Dla osoby z predyspozycją genetyczną gluten staje się czynnikiem, który może:

  • pobudzać układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał charakterystycznych dla choroby trzewnej,
  • nasilać stan zapalny błony śluzowej jelita cienkiego,
  • prowadzić do stopniowego uszkodzenia kosmków jelitowych,
  • powodować objawy, zarówno jelitowe, jak i pozajelitowe (zmęczenie, niedobory, problemy skórne).

Warto podkreślić, że gluten sam w sobie nie jest przyczyną celiakii, ale jest elementem, który uruchamia proces autoimmunologiczny u osób predysponowanych. Dlatego w diagnostyce i leczeniu celiakii tak ważne jest, aby glutenu nie eliminować przed wykonaniem badań — inaczej wynik może być fałszywie ujemny.

Z punktu widzenia pacjenta gluten staje się problemem często wtedy, gdy organizm jest osłabiony (po infekcji, stresie, operacji). To dlatego objawy celiakii mogą dotyczyć różnych układów, a przebieg bywa bardzo indywidualny. Jedna osoba odczuje głównie dolegliwości układu pokarmowego, a u innej dominują objawy pozajelitowe.

3. Infekcje jelitowe i wirusowe – częsty moment, w którym celiakia zaczyna dawać objawy

W praktyce wiele osób mówi, że pierwsze objawy celiakii pojawiły się po ostrej biegunce, zatruciu pokarmowym, antybiotyku albo infekcji wirusowej. U części pacjentów choroba trzewna była wcześniej całkowicie niema i dopiero infekcja przewodu pokarmowego stała się punktem zapalnym.

To ważny element układanki, bo infekcje mogą:

  • naruszać barierę jelita cienkiego,
  • zmieniać mikrobiotę i zwiększać jej podatność na nadwrażliwość na gluten,
  • pobudzać układ immunologiczny w sposób charakterystyczny dla chorób o podłożu autoimmunologicznym,
  • sprawiać, że gluten, wcześniej neutralny, zaczyna wywoływać objawy celiakii.

U osób predysponowanych genetycznie infekcja działa jak “wyzwalacz” — wprowadza organizm w stan, w którym reakcja na gluten przestaje być prawidłowa, a zaczyna przypominać proces autoimmunologiczny. W efekcie pojawia się zanik kosmków jelitowych, niedobory i objawy pozajelitowe, których wcześniej nie było.

To także jeden z powodów, dla których celiakia tak często pozostaje przez lata nierozpoznana. Choroba jest przewlekła, ale jej pierwsze wyraźne objawy często nie wynikają z samego glutenu, lecz z interakcji między glutenem a osłabioną błoną śluzową jelita po infekcji.

4. Mikrobiota jelitowa i stan błony śluzowej – tło rozwoju choroby trzewnej

W rozmowach z pacjentami często pojawia się zdanie: „Nigdy nie miałem problemów, a potem nagle mój układ pokarmowy przestał tolerować gluten”.
To klasyczna sytuacja, w której kluczową rolę odgrywa mikrobiota jelitowa i ogólny stan jelita cienkiego.

W celiakii, która jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym, jelito cienkie ma ogromne znaczenie — to właśnie tam dochodzi do zaniku kosmków jelitowych i pojawiają się pierwsze objawy związane ze wchłanianiem. Jeśli mikrobiota zostanie zaburzona, organizm staje się bardziej wrażliwy na gluten, a rozwój choroby przyspiesza.

Do takich zaburzeń najczęściej prowadzą:

  • przewlekły stres,
  • antybiotykoterapia,
  • dieta uboga w błonnik,
  • infekcje przewodu pokarmowego,
  • niedobory, które osłabiają błonę śluzową jelita cienkiego.

W praktyce oznacza to, że nawet jeśli ktoś wcześniej tolerował gluten, zmiana mikrobioty może sprawić, że gluten zacznie wywoływać objawy charakterystyczne dla celiakii. Mogą to być zarówno objawy jelitowe (wzdęcia, biegunki, bóle brzucha), jak i objawy pozajelitowe — osłabienie, anemia, bóle głowy czy problemy skórne.

5. Stres, hormony i duże obciążenie organizmu – moment, w którym celiakia najczęściej daje pierwsze objawy

W gabinetach bardzo często słyszy się historie, które mają wspólny schemat:
„Objawy pojawiły się nagle”, „Wszystko zaczęło się po ciąży”, „Po operacji mój organizm przestał tolerować gluten”, „Po roku ogromnego stresu zaczęły się problemy z przewodem pokarmowym”.

To nie przypadek. Celiakia to przewlekła choroba o podłożu autoimmunologicznym, a układ odpornościowy reaguje szczególnie mocno, kiedy organizm jest przeciążony. W praktyce właśnie w takich momentach gluten zaczyna wywoływać objawy, nawet jeśli wcześniej nie stanowił problemu.

Do sytuacji, które najczęściej poprzedzają rozwój choroby trzewnej, należą:

  • długotrwały stres i przemęczenie,
  • ciąża i połóg (silne zmiany hormonalne),
  • zabiegi chirurgiczne,
  • infekcje i okres obniżonej odporności,
  • nagłe pogorszenie stanu zdrowia z innych przyczyn (np. niedobór żelaza, infekcje wirusowe).

W takich warunkach bariera jelitowa staje się słabsza, mikrobiota mniej stabilna, a układ immunologiczny bardziej reaktywny. Właśnie wtedy gluten może zacząć wywoływać pierwsze objawy celiakii, od tych związanych z przewodem pokarmowym po objawy pozajelitowe, takie jak zmęczenie, bóle mięśni, problemy z koncentracją czy anemia.

Z perspektywy pacjenta ważne jest, by nie ignorować sygnałów, które pojawiają się w takich okresach. Jeśli po silnym stresie czy ciąży pojawia się nietolerancja glutenu lub objawy jelitowe, które wcześniej nie występowały, to dobry moment, by rozważyć diagnostykę celiakii, szczególnie gdy w rodzinie obecne są choroby autoimmunologiczne.

6. Choroby autoimmunologiczne – dlaczego zwiększają ryzyko wystąpienia celiakii?

Celiakia bardzo często pojawia się obok innych chorób o podłożu autoimmunologicznym. W praktyce wygląda to tak: pacjent trafia do lekarza z podejrzeniem niedoczynności tarczycy, Hashimoto lub cukrzycy typu 1, a po pewnym czasie zaczynają pojawiać się pierwsze objawy celiakii – albo odwrotnie.

W chorobach autoimmunologicznych układ odpornościowy działa w trybie „podwyższonej gotowości”. W takiej sytuacji łatwiej o reakcję, w której organizm zaczyna błędnie traktować gluten jako zagrożenie, co prowadzi do powstawania charakterystycznych przeciwciał i uszkadzania błony śluzowej jelita cienkiego.

Najczęściej z celiakią współistnieją:

  • choroba Hashimoto,
  • cukrzyca typu 1,
  • łuszczyca,
  • autoimmunologiczne zapalenie wątroby,
  • RZS,
  • niektóre choroby skóry o podłożu autoimmunologicznym.

U takich pacjentów gluten może być tolerowany przez lata, a później nagle zaczyna wywoływać objawy jelitowe lub pozajelitowe. Dlatego w diagnostyce celiakii lekarze zwracają szczególną uwagę na współistniejące schorzenia autoimmunologiczne — one często są sygnałem, że w tle może rozwijać się choroba trzewna.

Warto o tym pamiętać także z praktycznego punktu widzenia: jeśli pojawiają się nowe dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego lub nagłe nietolerancje pokarmowe, a pacjent ma już jedną chorobę autoimmunologiczną, celiakia powinna znaleźć się na liście możliwych przyczyn.

7. Wczesne czynniki środowiskowe – elementy, które mogą ułatwiać rozwój celiakii

Choć w poradnikach rzadko się o tym wspomina, coraz więcej badań pokazuje, że na rozwój celiakii wpływają również warunki, w jakich dojrzewał układ odpornościowy i układ pokarmowy. Nie są to samodzielne przyczyny, ale mogą tworzyć środowisko, w którym reakcja na gluten staje się silniejsza, a pierwsze objawy celiakii pojawiają się szybciej.

Do takich czynników zalicza się m.in.:

  • poród przez cesarskie cięcie – mikrobiota dziecka rozwija się inaczej, co może wpływać na sposób reagowania na gluten,
  • zbyt wczesną lub zbyt późną ekspozycję na infekcje – szczególnie jelitowe, które zaburzają dojrzewanie bariery jelitowej,
  • antybiotyki we wczesnym dzieciństwie, które mogą wpływać na stan mikrobioty przez wiele miesięcy,
  • brak karmienia piersią, co pozbawia układ odpornościowy substancji ochronnych,
  • dużą liczbę infekcji pokarmowych lub wirusowych w pierwszych latach życia.

W praktyce oznacza to, że osoby, które miały trudny start (częste antybiotyki, zaburzoną mikrobiotę, problemy żołądkowe w dzieciństwie), mogą być bardziej podatne na rozwój nietolerancji glutenu i pojawienie się objawów ze strony przewodu pokarmowego w dorosłości.

Nie znaczy to oczywiście, że każda taka osoba zachoruje. Te elementy jedynie zwiększają podatność — zwłaszcza u osób predysponowanych genetycznie. Dlatego w diagnostyce celiakii lekarze czasem pytają o szczegóły z okresu dzieciństwa, bo pomagają one lepiej zrozumieć, dlaczego choroba trzewna ujawnia się dopiero po latach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *